Receptury i przepisy
Producenci

Ekstrakt z bluszczu – jak stosować w kosmetyce?

0
Ekstrakt z bluszczu – jak stosować w kosmetyce?

Ekstrakt z bluszczu to prawdziwy kosmetyczny hit ostatnich lat. Sięgają po niego przede wszystkim osoby, które zmagają się z cellulitem, ale nie tylko. Sprawdź, na czym polega sekret skuteczności bluszczu oraz dowiedz się, w jaki sposób wykorzystać go jako surowiec kosmetyczny.

Bluszcz – nie taki pospolity, jak się może wydawać

Aby zrozumieć, na czym polega fenomen popularności ekstraktu z bluszczu, warto wziąć pod lupę samą tę roślinę. Na pewno jest Ci ona dobrze znana, ponieważ bluszcze są chętnie uprawiane w domach, a także porastają żywopłoty czy ściany budynków.

I to właśnie ta dość powszechna roślina – bluszcz pospolity (łac. Hedra helix L.) – stała się źródłem bardzo przydatnych w kosmetyce surowców.

Warto wiedzieć, że bluszcz:

  • jest rośliną wieloletnią, znaną z wysokiej odporności na trudne warunki środowiskowe, w tym na zanieczyszczenie – mówi się, że może przetrwać nawet setki lat,

  • porasta niemal wszystkie rejony świata z klimatem umiarkowanym – w tym rejony Europy, ale też Afryki Północnej oraz Azji,

  • okazjonalnie może kwitnąć, jednak zdarza się to stosunkowo rzadko,

  • na naturalnych stanowiskach jest objęty ochroną gatunkową – nie należy więc go zbierać np. w okolicach skałek, z myślą o przygotowania własnego ekstraktu z bluszczu czy oleju,

  • jest dla człowieka trujący – oznacza to, że pod żadnym pozorem nie można go spożywać. Stanowi szczególne zagrożenie dla dzieci.

Na przestrzeni dziejów roślina ta była jednak wykorzystywana w tradycyjnej medycynie – ekstrakt z bluszczu wykorzystywano m.in. w naturalnych recepturach aplikowanych przy podagrze, reumatyzmie, a także miejscowo – na rany, pasożyty czy obolałe mięśnie. Również obecnie jest ona wykorzystywana jako surowiec fitoterapeutyczny.

Bluszcz w kosmetyce – dlaczego staje się tak popularny?

Zastanawiasz się, co sprawia, że bluszcz w kosmetyce zyskuje na popularności? To nie żaden sekret. Chodzi o bogactwo substancji zawartych w tej roślinie. Są to przede wszystkim:

  • saponiny trójterpenowe, a w szczególności hederakozyd C, hederagenina, alfa hederyna, heliksozyd A i B,

  • kwasy fenolowe, w tym chlorogenowy, rozmarynowy oraz kawowy,

  • kumaryna,

  • sterole,

  • poliacetyleny,

  • glikozy flawonoidowe – w szczególności rutyna, ale także kemferol czy izokwercytyna.

Z perspektywy kosmetyki najważniejszymi składnikami ekstraktu z bluszczu są saponiny oraz flawonoidy. Dlaczego?

  • Saponiny wspierają hamowanie rozpadu włókien elastynowych oraz hialuronowych. Wspomagają więc prawidłowe napięcie i nawilżenie skóry, a co za tym idzie – uzyskanie efektu jej odmłodzenia.

  • Flawonoidy wspierają utrzymanie optymalnego stanu skóry w jej powierzchniowych, ale i głębszych warstwach. Wspomagają m.in. ochronę przed promieniowaniem UV, eliminację szkodliwych wolnych rodników, a co najważniejsze – uszczelnianie i wzmacnianie naczyń krwionośnych.

Ekstrakt z bluszczu zawiera także substancje wspierające działania bakteriostatyczne oraz przeciwobrzękowe.

Te właściwości sprawiają, że bluszcz w kosmetyce to idealny „kandydat” do wsparcia pielęgnacji skóry twarzy oraz ciała.

 

Ekstrakt z bluszczu dostępny jest tutaj

 

Bluszcz – zastosowanie w kosmetyce

Jak konkretnie można zastosować bluszcz w kosmetyce? Oto najczęstsze sytuacje, w których dobrze mieć pod ręką produkt z ekstraktem z bluszczu w składzie.

Ekstrakt z bluszczu na cellulit

Bluszcz na cellulit to najczęściej powtarzane zastosowanie ekstraktu z tej wyjątkowej rośliny. Nie ma się czemu dziwić. Opinie o ekstrakcie z bluszczu potwierdzają, że to niezawodny pogromca pomarańczowej skórki. Wynika to z tego, że zawarte w nim składniki wspomagają:

  • wygładzenie i ujędrnienie skóry,

  • niwelację działania wolnych rodników,

  • zatrzymanie rozpadu włókien elastynowych,

  • delikatne „rozmiękczenie” skóry, co sprzyja wnikaniu składników aktywnych gdo jej głębszych warstw,

  • ograniczenie pojawiania się obrzęków związanych z pracą układu krążenia czy zatrzymaniem wody w organizmie.

Dlatego wyciąg z bluszczu dobrze sprawdzi się przy cellulicie wodnym, jak i powstałym w efekcie nadmiaru tkanki tłuszczowej.

 

Ekstrakt z bluszczu na twarz

Ekstrakt z bluszczu jest chętnie wykorzystywany również w recepturach na twarz oraz pod oczy. Ten składnik w recepturze mają m.in. preparaty przeciwzmarszczkowe, do skóry naczynkowej czy z zaczerwieniami. Wszystko z uwagi na dużą zawartość flawonoidów w ekstrakcie z bluszczu.

Może się też sprawdzić przy skórze tłustej oraz z trądzikiem, z uwagi na obecność substancji wspierającej procesy przeciwzapalne i regulujące produkcję sebum.

 

Wyciąg z bluszczu – jak i ile stosować?

Chcesz zastosować wyciąg z bluszczu w samodzielnie przygotowywanych kosmetyków? To bardzo proste! To wyciąg wodno-glicerynowy, więc możesz go z łatwością połączyć z innymi składnikami.

Jeżeli myślisz o wykorzystaniu ekstraktu z bluszczu na cellulit, możesz wymieszać go z:

  • wyciągiem z ruszczyku kolczastego,

  • kasztanowcem zwyczajnym,

  • algami,

  • guaraną,

  • kofeiną,

  • morszczynej pęcherzykowatym,

  • d-panthenolem,

  • lecytyną.

To składniki, które wspierają uelastycznienie i nawilżenie skóry, a także pobudzanie spalania tłuszczu.

Kilka kropli ekstraktu lub oleju z bluszczu możesz też dodać do swojego ulubionego balsamu do ciała (w proporcji 5 g na 95 g balsamu) czy kremu do twarzy. A jeśli potrzebujesz dobrego toniku, połącz 5 ml ekstraktu z bluszczu z 95 ml ulubionego hydrolatu – np. z lawendy czy różanego.

Przekonaj się o wszechstronnych właściwościach ekstraktu z bluszczu!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl